Gramy żeby zapełnić garaż,
Oksykodon nie jest dla mnie mała,
Coś pierdolą, mówię \"fajnie, nara\"
Ja nie mam zamiaru udawać,
Bokiem, myśli, że ją widzę i że wbiję potem,
Nie ma Cię w moich dm'ach,
Jest tam tylko plug na hotel,
Chyba zmieniłem się i chyba to już nie był syrop,
Nie pije alkoholu nawet jakby to był Ciroc\u2028
Dziwka ma na BSP nas, mówi \"pa jak oni idą\",
Pa jak oni idą, pa jak, pa jak oni idą,
Nie potrafią dotrzymywać słowa, nauczeni kłamać,
Jeśli tracę nerwy, to zaraz dzwonię do pluga,
Chciałaby Hilton, a to zwykła szlama,
Bez ochrony, ale nie dotykaj mnie, spierdalaj,
Halo baza, połączenie wyjebało,
Jestem zbazowany, zbazowany,
Nie ułożony jak tarot,
Jeszcze jej mało yeah, jeszcze jej mało yeah,\u2028jeszcze jej mało,
Jeszcze jej mało yeah, jeszcze jej mało yeah,\u2028jeszcze jej mało,
Warszawa jest głodna, leci kurwa nowa porcja mięsa,\u2028
Całe osiedle musi być bust down,
Całe osiedle twoje jest fake ass,
Suka lubi cukierka, to nie moja candy crash,
Jestem zamknięty na funkcji, tylko trap jeść i spać,
Gramy żeby zapełnić garaż,
Oksykodon nie jest dla mnie mała,
Coś pierdolą, mówię \"fajnie, nara\"
Ja nie mam zamiaru udawać,
Bokiem, myśli, że ją widzę i że wbiję potem,
Nie ma Cię w moich dm'ach,
Jest tam tylko plug na hotel,
Chyba zmieniłem się i chyba to już nie był syrop,
Nie pije alkoholu nawet jakby to był Ciroc\u2028
Dziwka ma na BSP nas, mówi \"pa jak oni idą\",
Pa jak oni idą, pa jak, pa jak oni idą,
Gramy żeby zapełnić garaż,
Oksykodon nie jest dla mnie mała,
Nie mam zamiaru udawać, yeah,
Nie mam zamiaru udawać,
Oxy nie dla mnie mała,
Nie mam zamiaru udawać, yeah,
Nie mam zamiaru udawać,